Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji usług statystycznych, społecznościowych i funkcjonalnych. Ustawienia tych plików można zmienić w każdej chwili za pomocą ustawień przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Rower - 40 km pod mostami w Warszawie 12 czerwca 2016

Trasa pozytywnie mnie zaskoczyła. Jestem w stanie bez większych problemów przejechać na rowerze brzegiem Wisły, choć czasami brakuje tam oznakowania, przez co można się zgubić. Dość stwierdzić, że wiele razy zatrzymywali mnie inni rowerzyści pytający o drogę. Jest więc co poprawiać, bo trasa, licząca około 40 kilometrów, mogłaby być świetnym elementem promującym zarówno miasto, jak i zdrowy tryb życia.

Zaczęłam od praskiej strony Wisły i mostu...

1. Marii Skłodowskiej-Curie.

Most znany jest bardziej jako „Północny”. To najmłodszy z mostów Warszawy, oddany do użytku w 2012 roku. Spiął Bielany z Białołęką. Był potrzebny, bo pomógł odciążyć most Grota-Roweckiego. Po otwarciu mostu Marii Skłodowskiej-Curie większość ruchu samochodowego z północnych dzielnic Warszawy przeniosła się właśnie tam. Oprócz pasów dla samochodów mamy na nim do dyspozycji ścieżkę pieszo-rowerową i most tramwajowy.

Jadę dalej na południe, po stronie białołęckiej. Dobrze przygotowana ścieżka rowerowa uprzyjemnia przejazd. Trasa ta nie jest zbyt popularna. Po drodze mijałam tylko kilku rowerzystów. Dojechałam do Kanału Żerańskiego i skręcam w prawo.

REKOMENDUJĘ: Woda kanału i piękny widok co chwila zachęca mnie to zrobienia sobie krótkiej przerwy. Stąd mamy ciekawą perspektywę na Elektrociepłownię Żerań. Polecam zrobienie tu krótkiej przerwy, bo widok jest ciekawyJ

Dojeżdżam do ulicy Zarzecze, która doprowadziła mnie do ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Modlińskiej. Skręcam w prawo i po chwili jestem już na moście w ciągu ulicy Modlińskiej. Jest mały skwer, z którego widać początek Kanału Żerańskiego. Po prawej stronie widać barki, a po lewej kompleks elektrociepłowni i wielkie hałdy węgla.

Ruszam dalej na południe. Za plecami zostawiam elektrociepłownię. Dalej ruch jest znacznie bardziej intensywny. Pojawia się zdecydowanie więcej rowerzystów. Po prawej stronie widzę pusty i raczej nieużywany tor dla sterowanych zdalnie modeli. Szkoda, że nie ma informacji, czy można tutaj przetestować swoje małe cudeńka. Jeśli chcielibyście wjechać na most, to kierujcie się ścieżką w lewo. Jadę w prawo pod kolejny most.

Zobacz film z wyprawy

Galeria

Dodaj komentarz


Rekomenduję

Plany

2802/17 Startuje plan treningowy! Cel to 45 km w sierpniu
Tak, taki prezencik urodzinowy sobie przygotowuję. W dniu urodzin przebiegnę 45 km :-)
Kolano po operacji ALC wymaga dłuższego treningu, zatem od lutego intensywniej trenuję! Hmm, w styczniu przy pierwszym podejściu przebiegłam 11 km :-)
Trzymajcie kciuki!
2502/17 Pierwsza wyprawa motocyklem z koszem :-)
Sędziwy wiek, stan przyzwoity - przed remontem :-) Pojedziemy i sprawdzimy ile przejedzie!
1001/17 Poznaję kolejne lodowce Austrii
Realizuję kolejny cel! Tym razem w lutym wybieram się na snowboard prawie przy granicy ze Szwajcarią, zaczynam od Ischgl :-)

Newsletter zapisz się i bądź na bieżąco

Kontakt

Serdecznie zapraszam do kontaktu ze mną drogą mailową. Moje życie to liczne podróże, często poza zasięgiem sieci komórkowej.

Zapraszamy do kontaktu